Z uwagi na to że był to mój pierwszy ślub, przedstawy trochę wniosków:
- Praca fotografa ślubnego jest super trudna, kilka chwil na złapanie jednego ważnego momentu, trzeba duzo myśleć do przodu, kombinować jak się aparat zachowa w danych kadrze.
- Przygotowanie techniczne i wiedza na temat jak fotografować to jednak nie pakiet gwarantujący sukces w fotografi.
- 200 zdjęć do album / 1000 zdjęć na płytę + okładka - to bardzo dużo ciężkej pracy przed komputerem, która nie zawsze jest taka różowa.
- Wyklejanie albumu zajmuje trochę czasu...:)
- Fotografowanie stałą ogniskową na dłuższy dystans jest strasznie męczące.
- Karta pamięci 8 i 4 gb to trochę mało. Trzeba było czyścić w wolnej chwili.
- Nikon D80 + 50 mm 1.8 + Yongnuo UN560-II stał sie po 5 godzinach focenia bardzo ciężki...:D
- Sala była bardzo mała... (ok.8 m x 6 m), mało pola do boju...:)
Michał i Karolina Miąskowscy 01.09.2012

































































